Podczas tego 9-dniowego projektu młodzież, poza warsztatami dotyczącymi zdrowego odżywiania, miała też czas na oderwanie się od sali konferencyjnej. Jednym z pierwszych punktów programu była wspólna wycieczka do Zawiercia, połączona z wizytą w szkole podstawowej, gdzie młodzież przedstawiała swoje prezentacje.
Po prezentacji uczestnicy udali się na zwiedzanie Zawiercia. Przeszli obok obecnej Miejskiej
i Powiatowej Biblioteki Publicznej, która znajduje się w Pałacyku Szymańskiego. W przeszłości była to willa Stanisława Szymańskiego – generalnego dyrektora fabryki Towarzystwa Akcyjnego „Zawiercie”. Budynek został wybudowany pod koniec XIX wieku i szczególnie zainteresował uczestników swoją historią oraz wyjątkową architekturą.
Następnie udali się na zwiedzanie Bazyliki św. Apostołów Piotra i Pawła, a ich przewodnikiem był ksiądz Mateusz. Jego charyzma i sposób opowiadania bardzo spodobały się młodzieży. Szczególną uwagę uczestników przykuła podświetlana kopia obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej – tzw. Czarnej Madonny.
Kolejnym przystankiem była Galeria Stara Łaźnia, gdzie uczestnicy zobaczyli galerię szkła i ceramiki z ekspozycją czasową Romana Dołżyckiego. Szczególne wrażenie na uczestnikach zrobiła kolekcja szkła kryształowego – sposób jego produkcji, jego wartość oraz informacje o tym, dlaczego jego produkcja została ograniczona.
Innego dnia uczestnicy skorzystali z ładnej pogody i po obiedzie udali się na pieszą wędrówkę. Naszym pierwszym przystankiem była Góra Apteka o wysokości 449 m n.p.m. Jest to, zaraz po Górze Zborów, najwyższy szczyt w okolicy – w Ostoi Kroczyckiej. Mimo że podejście pod górę było dość wymagające, widoki ze szczytu wszystko nam wynagrodziły. Z tego miejsca mogliśmy nawet zobaczyć ich hotel! Po krótkim odpoczynku kontynuowaliśmy naszą wędrówkę w stronę ruin zamku Bąkowiec w Morsku. Mimo że trasa nie należała do najłatwiejszych, wszyscy uczestnicy mogli być zadowoleni z osiągniętego celu. Była to dobra odskocznia od siedzenia w sali konferencyjnej. Uczestnicy nauczyli się również, jak ważne jest wspieranie siebie nawzajem i dbanie o osoby, którym trasa sprawiała większą trudność.
Piątego dnia warsztatów udali się zwiedzić pobliską jaskinię. Uczestników szczególnie zaciekawiły informacje o czasie powstania jaskini oraz o tym, ile czasu potrzebuje jeden milimetr stalaktytu, aby się utworzyć. Duże zainteresowanie wzbudziły również ciekawostki dotyczące nietoperzy – między innymi to, ile komarów potrafi zjeść mały nietoperz oraz jak ważną rolę odgrywają te zwierzęta w przyrodzie.
Momenty spędzane poza warsztatami, zwłaszcza na łonie natury, są niezwykle ważne dla rozwoju uczestników. To właśnie podczas takich chwil młodzież lepiej się integruje, buduje nowe wspomnienia oraz uczy się współpracy i wzajemnego wsparcia. Tego typu aktywności stanowią również wartościową urozmaicenie od codziennych warsztatów i zajęć w sali konferencyjnej.






